Witam!

Nazywam się Natalia Pietkun, z wykształcenia jestem psychologiem, a od lat pracuję jako terapeuta.

Od 2008 roku prowadzą prywatny gabinet "Ab Intra", który znajduje się we Wrocławiu, przy ulicy Kłodnickiej 29/9, do którego zapraszam osoby poszukujące pomocy w problemach takich jak uzależnienie, depresja, anoreksja, bulimia, nerwica, syndrom DDA.

Zapraszam do lektury poniższych wpisów, które są po części własnego autorstwa, po części znalezione w sieci lub dodane przez zaprzyjaźnione osoby.

Proszę o komentarze oraz odwiedzenie strony ab-intra.pl.

sobota, 2 czerwca 2012

Wypalenie zawodowe

Nawet osoby najbardziej zaangażowane w swoją pracę, po dłuższym okresie stresu, ciężkiej pracy, zaangażowania może dosięgnąć wypalenie zawodowe. W takim stanie nie tylko nie jesteśmy w stanie pracować efektywnie, ale również ma to wpływ na życie poza pracą. Pojawiają się dodatkowe źródła stresu - świadomość, że nie pracujemy tak dobrze jak dawniej, praca przestaje sprawiać satysfakcję. Zaczynamy desperacko poszukiwać sposobów, aby uniknąć zniechęcenia i apatii. Na szczęście wypalenie zawodowe to coś, z czym można nie tylko skutecznie walczyć, ale także zapobiegać.

Ograniczyć stres

Gdy życie toczy się na przyspieszonych obrotach nie zawsze mamy szansę dostrzec, że dzieje się coś niedobrego. Szukaj okazji, gdy możesz w ciszy i spokoju zastanowić się nad sobą.

Aktywność fizyczna

Może zabrzmi to banalnie, ale ruch i dbanie o własne ciało pomagają rozładować napięcie towarzyszące sytuacjom stresowym.

Walcz z rutyną

Wpadanie w rutynę to często pierwszy objaw wypalenia zawodowego. Jak walczyć z rutyną? Unikać ograniczania swojego życia tylko do pracy. Warto poświęcić czas na rozrywki i hobby, które pozwolą oderwać się od pracy i stresu z nią związanego.

Nikt nie jest doskonały

Uświadom sobie, że nie zawsze musisz być najlepszy. Zastanów się czy w pracy nie przejmujesz obowiązków twoich współpracowników, myśląc, że tylko ty jesteś w stanie dobrze wykonać niektóre zadania. Świat nie zawali się, jeżeli czasem pozwolisz wykazać się innym.

Rewolucja

Gdy sytuacja jest szczególnie ciężka może zdarzyć się, że wypalenie zawodowe jest wstępem do dużo groźniejszych sytuacji - np. depresji. W takiej sytuacji warto pomyśleć o dłuższym urlopie, lub nawet o zmianie pracy. Czasem wystarczy tylko zrewolucjonizować codzienną rutynę - dietę, plan dnia, zrezygnować z części zajęć, wprowadzić w to miejsce coś zupełnie odmiennego.

Naucz się co oznaczają słowa "nie" i "dość"

Dawanie z siebie wszystkiego cały czas może być bardzo niszczące i niekorzystne dla twojej pracy na dłuższą metę. Dlatego warto nauczyć się mówić "nie" i "dość", gdy inni lub ty sam zaczynasz zbytnio angażować się w pracę.

środa, 30 maja 2012

Anoreksja - potrzeba kontroli

Osoby cierpiące na anoreksję mają silną potrzebę kontroli, która przejawia się w różnych aspektach życia, nie raz stanowiąc destrukcyjną siłę.

  W jaki sposób anoreksja daje poczucie kontroli?

 Najbardziej oczywisty sposób sprawowania kontroli to ograniczanie ilości spożytych pokarmów, czyli coś co w kulturze konsumpcyjnej jest niezwykle trudne do osiągnięcia. Stąd wynika poczucie wyższości i siły u osób z anoreksją. Kontrola nad jedzeniem pomaga osobie z anoreksją kontrolować innych ludzi. Naturalną rzeczą jest, że rodzice dyscyplinując, nagradzając i karając swoje dzieci sprawują nad nimi kontrolę. Jeżeli dziecko ma anoreksję i odmawia posiłków, rodzice nie są w stanie zmusić go do jedzenia, zaczynają odczuwać frustrację z powodu swojej bezsilności. W ten sposób chore na anoreksję dziecko kontroluje emocje swoich rodziców. Kolejny aspekt kontroli w anoreksji to plan dnia. Kolejne dni stają się powieleniem schematu, w którym główną rolę gra unikanie jedzenia. Podobnie jest z ćwiczeniami fizycznymi, pomiarami wagi, które są wpisywane w codzienną rutynę. Anoreksja pozwala kontrolować rozwój dorastającego pacjenta. Związane z anoreksją konsekwencje fizyczne niedożywienia w przypadku osób w okresie dojrzewania powodują wstrzymanie tego procesu. Dla kobiet oznacza to unikanie rozwoju seksualności, powód, aby nie zawracać sobie głowy wchodzeniem w relacje z płcią przeciwną. I wreszcie kontrola emocjonalna - nieokazywanie gniewu, frustracji, zdenerwowania. Wszystkie emocje są tłumione wewnątrz, i właściwie jedynym sposobem, aby wywołać jakąś bardzie żywą reakcję jest konfrontacja odnośnie głodzenia się czy nadmiernego wysiłku.

  Dlaczego poczucie kontroli w anoreksji to tylko złudzenie?

 Jedną z przyczyn dlaczego poruszenie tematu głodówki wywołuje reakcję emocjonalną ze strony anorektyczki to uświadomienie jej tą drogą, że w rzeczywistości nie ma ona żadnej kontroli. Osoby z anoreksją są przekonane, że bez anoreksji ich życie ległoby w gruzach, że bez anoreksji nie byliby dostatecznie silni aby przetrwać, ponieważ to zaburzenie odżywiania nadaje sens ich istnieniu, jest spoiwem łączącym wszystkie aspekty życia. Trzeba powiedzieć wyraźnie - jeżeli czyjeś życie koncentruje się wokół jedzenia, wszystkie dziedziny życia - związki, relacje z innymi ludźmi, praca, szkoła, zainteresowania, obowiązki, przyjemności - są podporządkowane unikaniu jedzenia, to znaczy, że taka osoba utraciła kontrolę nad swoim życiem.

  Jest nadzieja!

 Na szczęście anoreksja nie musi kończyć się w najgorszy możliwy sposób, czyli śmiercią. Gdy osoby z zaburzeniami odżywiania zaczynają podejmować własne decyzje, niezależnie od ich choroby, są w stanie odkryć jak wiele różnych rzeczy można przeżyć i doświadczyć. Z czasem prawdziwe życie zaczyna być postrzegane jako bardziej atrakcyjne niż anoreksja. A to jest bardzo silnym źródłem motywacji i nadziei. Pierwszym krokiem odzyskiwania kontroli dla osoby z anoreksją powinno być przyjęcie pomocy ze strony najbliższych i specjalistów zajmujących się leczeniem. Ironicznie - pierwszy krok do odzyskania życia, to oddanie kontroli nad anoreksją w inne ręce.

Dobry psychoterapeuta – czyli kto?

Autorem artykułu jest retep86


Zastanawiasz się czasem, jak znaleźć dobrego psychoterapeutę? W końcu psychoterapeuta to osoba, której będziemy opowiadać nasze najskrytsze sekrety. Przede wszystkim my, musimy tej osobie zaufać. Jak poznać, że osoba której będziemy chcieli się zwierzać jest ekspertem. O co pytać?

Odpowiedni psychoterapeuta powinien przede wszystkim wzbudzać nasze zaufanie, musimy czuć, że jest osobą dojrzałą uczuciowo. Psychoterapeuta tak naprawdę winien pracować też nad sobą. Oczywiste też jest, że powinien on mieć odpowiednie wykształcenie, a także doświadczenie zawodowe. Kto może zostać psychoterapeutą? Może to być osoba z wykształceniem psychologicznym i psychiatrycznym, a czasem także socjologicznym czy filozoficznym.

Według standardów europejskich, kurs na psychoterapeutę po studiach wynosi co najmniej 1400 godzin. Zasadnicze miejsce zajmują ćwiczenia specyficzne dla kierunku psychoterapii. Jest to bardzo ważne. W specjalistycznych stowarzyszeniach psychoterapeutycznych potrzebny jest zwykle dłuższy czas kształcenia, w praktyce wynosi on często od 7 do 10 lat.

Łatwo zatem wydedukować, że jeśli za psychoterapeutę podaje się ktoś, kto tylko skończył studia magisterskie czy specjalizację w psychologii, a nie posiada odpowiedniego szkolenia czy doświadczenia zawodowego związanego z  zawodem, jest on nim tylko i wyłącznie w teorii, a jego pomoc niekoniecznie sprawdzi się w praktyce. Nie jest też psychoterapeutą ktoś, kto skończył jedynie 2- letnie studia podyplomowe, czy analogiczne urywkowe przeszkolenie.

Psychoterapeuta musi także pracować pod superwizją. Co to znaczy? Ano to, że ciągle powinien dokształcać się pod przewodnictwem innego, bardziej znanego psychoterapeuty, lub poprzez spotkania edukujące w zespole psychoterapeutów. Powinien uczestniczyć on w różnych ćwiczeniach, naradach, wykładach. Widzimy więc, że zawód psychoterapeuty nie jest łatwy. Kodeks jakiego musi on przestrzegać, możesz znaleźć na stronie Sekcji Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

---

Jeśli chcesz znaleźć psychoterapeutę w Warszawie zpraszam na - Psychoterapia Warszawa. Wejdź i sprawdź.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Życie w lęku

Gdy lęk staje się uczuciem dominującym czyjeś życie, potrafi zniszczyć wiele elementów tego życia - więzi z innymi osobami, plany zawodowe, motywacje, radość czerpaną z przyjemnych czynności. Zmiany te zachodzą nawet na poziomie neuroprzekaźników w ten sposób, że odczuwanie przyjemności i radości staje się praktycznie niemożliwe. Lęk wpływa także na stan fizyczny danej osoby - życie w ciągłym napięciu obniża odporność, powoduje przewlekłe bóle mięśni i stawów, a także ogranicza ruchowo (poczucie bycia sparaliżowanym). Wszelkie zaburzenia lękowe mogą być leczone zarówno farmaceutycznie, ale także pomocna bywa psychoterapia. Ważne jest także zaadoptowanie w codziennym życiu pewnych sposobów, które pomogą w leczeniu lęków - zdrowa dieta, regularny wysiłek fizyczny, techniki relaksujące (np. oparte na odpowiednim rytmie oddechowym). Dobre jest planować rożne aktywności w ciągu dnia, tak, aby większość czasu być czymś zajętym. To pozwoli w lepszym stopniu kontrolować myśli i nie pozwoli "uciec im" w niepożądane rejony. W sytuacjach gdy pojawiają się napady paniki i lęku warto wcześniej opracować wyjście awaryjne - np. osobę, do której można zadzwonić i porozmawiać - nie ważne co to jest, ważne, żeby pozwalało opanować lęk.

Relacja terapeutyczna

Relacja terapeutyczna to relacja pomiędzy psychologiem lub terapeutą a klientem. Istnieją badania pokazujące, że na powodzenie terapii, zwłaszcza w przypadku uzależnień, ta relacja ma większy wpływ niż rodzaj stosowanego przez terapeutę podejścia. Niestety odpowiednie zgranie klienta i terapeuty nie jest łatwe i raczej opiera się na szczęściu, niż wyborze dokonanym po ocenie terapeutów dostępnych dla danego klienta. Bardzo ważnym elementem budowania relacji terapeutycznej jest wyrażanie wszystkich obaw co do tego, czy praca z danym terapeutą jest pomocna w zdrowieniu. Ważne cechy relacji terapeutycznej:
  • zaufanie - zarówno ze strony klienta, jak i terapeuty;
  • otwartość - klient w czasie terapii musi mieć możliwość swobodnego mówienia o swoich problemach, uczuciach i emocjach, a terapeuta powinien wysłuchać ich bez uprzedzeń;
  • współpraca - terapeuta i klient powinni stworzyć zespół pracujący na rzecz określonych w trakcie terapii celów, dobra współpraca wynika nie tylko z otwartości i zaufania, ale także elastyczności.
Relacja terapeutyczna nigdy nie powinna obejmować kontaktów seksualnych, uprzedzeń na tle religijnym, płciowym, rasowym czy orientacji seksualnej, a także stosowania jakiejkolwiek formy przemocy - fizycznej, słownej czy psychicznej. Dotyczy to nie tylko terapeuty, ale także klienta.

Zbudowanie relacji terapeutycznej zajmuje czas, niezwykle rzadko zdarza się, że pomiędzy terapeutą a klientem powstanie odpowiednia więź już na pierwszym spotkaniu. Biorąc pod uwagę, że pierwszy etap terapii dość często polega przede wszystkim na zbudowaniu lub wzmocnieniu motywacji do leczenia, a to z kolei dość często jest odbierane przez klientów jako działanie przeciwko nim, nie można oczekiwać, że od pierwszego spotkania wszystko pójdzie gładko.

Wiele osób podejmujących terapię podchodzi do niej z nastawieniem, że "nie są w stanie otworzyć się przed obcym człowiekiem", lub, że "terapia nie ma sensu i jest stratą czasu". Zgłoszenie się na terapię oznacza, że dana osoba odczuwa potrzebę zmienienia czegoś w swoim życiu, skoro są trudności w otwarciu się i zaufaniu, to od tego praca terapeutyczna powinna się zacząć. Dlatego nie warto rezygnować z terapii po pierwszym spotkaniu, ale dać sobie i terapeucie czas dla zbudowania odpowiedniej relacji.

wtorek, 14 lutego 2012

[Rekrutacja zakończona] Zaburzenia odżywiania - terapia grupowa we Wrocławiu

Psychoterapia grupowa dla osób z zaburzeniami jedzenia
( anoreksja, bulimia, kompulsywne objadanie się)
we Wrocławiu!



Jesteśmy w trakcie rekrutacji osób chętnych do wzięcia udziału w grupie terapeutycznej ( roczna grupa zamknięta, prowadzona
w nurcie psychodynamicznym ), którą planujemy rozpocząć w marcu 2012.



  • Sesje będą odbywały się we wtorki, w godzinach 18.00 do 21.00.


  • Obligatoryjna rozmowa kwalifikacyjna to dwa spotkania, jedno z osobami prowadzącymi
    i drugie z lekarzem psychiatrą. W sumie koszt wynosi 100zł.


  • Koszt psychoterapii w wymiarze miesiąca, to: 70,00 zł za sesję 3 godzinną x ilość sesji w miesiącu.



Zachęcamy do kontaktu telefonicznego w celu umówienia się na rozmowę kwalifikacyjną.



Miejsce spotkań:

Centrum Pomocy Terapeutycznej " AB INTRA"

ul.Kłodnicka 29/9, 54-206 Wrocław



Osoby prowadzące grupę:

mgr Grażyna Kącka ( tel. 603 483 330 )

mgr Natalia Pietkun ( tel. 607404727 )

wtorek, 14 grudnia 2010

Zagrożenie

Autorem artykułu jest Nawojka




Człowiek jest naznaczony pragnieniem, którego nie da się zaspokoić do końca. Seks jest zagrożeniem dla społeczeństwa, instynktem, wulkanem, eksplozją życia.

„Seks jest wywrotowy, nie zna różnic klasowych ani hierarchii, ignoruje sztukę, naukę, dzień i noc. Budzi się z uśpienia, by tylko kopulować i znowu zasnąć[...]rodzaj ludzki cierpi na nienasycony głód seksu i nie zna zwierzęcych okresów rui, a później obojętności.”[1]



Seksualność człowieka jest jeszcze bardziej niebezpieczna niż pożądanie zwierzęcia, ponieważ tylko ludzie nie posiadają automatycznej regulacji swojego popędu. Musieli oni ustanowić reguły, aby ograniczyć swój instynkt, dlatego przyjęli system zakazów, a także rozmaitych zachęt, które pozwalają kontrolować popęd płciowy. Są to reguły, służące zarazem społeczeństwu, czyli kulturze i reprodukcji, czyli naturze. Georges Bataille w rozważaniach na temat erotyzmu stwierdza, iż zakazy seksualne pojawiają się zawsze tam, gdzie istnieje ludzkość. 



Człowiek uwalniał się od pierwotnej zwierzęcości pracując, uświadamiając sobie, że umiera oraz przechodząc od seksualności nie znającej wstydu do seksualności wstydliwej.[2] Zbudował świat oparty na racjach rozumu, jednak przetrwała w nim pierwotna gwałtowność. Aktywność płciowa jest impulsem, domagającym się natychmiastowego zaspokojenia, co może zmniejszać gotowość do pracy i zagrażać zorganizowanemu życiu społeczności. Człowiek obwarował się zakazami po to, żeby owa popędliwość nie zaczęła górować nad rozsądkiem. Cielesność i seksualność została ocenzurowana. 
Wypowiedzi mężczyzn często wskazują na to, że kobiety zagrażają męskiemu porządkowi społecznemu. Kobiety są intrygantkami, łamią ustalone zasady, nie panują nad ciałem, zatracają się w rozkoszy, uwodzą mężczyzn, nie podporządkowują się instytucji małżeństwa. Rozwiązłość czyni z nich przedmiot męskiego pożądania. Rozpustne wprowadzają do świata grzech, rzucają na mężczyzn urok, któremu ci nie mogą się oprzeć. Ich rozjuszona, bezgraniczna namiętność i gwałtowność seksualna burzy strukturę społeczną. Bez umiaru wydatkują swoją energię i potencję partnerów.


Tak, to wszystko wina kobiet, panowie :)



[1] Octavio Paz: Podwójny płomień. Miłość i erotyzm. Przeł. Piotr Fornelski, Kraków 1996,s. 19.


[2] Georges Bataille: Erotyzm. Przeł. Maryna Ochab. Gdańsk 1999, s. 32.


---

http://damsko-meskie.blogspot.com/



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl